Radius: Off
Radius:
km Set radius for geolocation
Szukaj

Nasza przygoda z psami rasowymi rozpoczęła się w XXI wieku 🙂 Los chciał, że w 2001 r. do naszego domu trafiło urocze szczenię rasy shar pei – suczka INKA ze Skromnej. Zakochaliśmy się w niej od pierwszego wejrzenia! Suczka ( po domowemu Inga ) do tego stopnia zdobyła serca domowników, że postanowiliśmy pokazać jej piękno i fantastyczny charakter innym wielbicielom rasy. Gdzie można to zrobić najlepiej? W naszym przypadku wybór był oczywisty i zaprezentowaliśmy Ingę na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w rodzinnym mieście – Katowicach. Atmosfera tej wystawy urzekła nas na tyle, że postanowiliśmy pojechać na kolejną, a potem na jeszcze jedną… Nie wiedzieć kiedy nie było odwrotu! Teraz już wiemy, że raz złapany „bakcyl wystawowy” jest nieuleczalny… Wystawy były pierwszym krokiem na naszej drodze hodowlanej. Sukcesy Ingi sprawiły, że pomyśleliśmy o szczeniaczkach po naszej wspaniałej dziewczynce i tak narodziła się hodowla Asta La Vista. Z pierwszego krycia zostawiliśmy sobie obiecującą AISHĘ, z drugiego BASTKĘ.

W grudniu 2004 r. nasza ukochana Inga przedwcześnie odeszła. To był dla nas ogromny cios. Pamiętamy i będziemy ją pamiętać zawsze. Jej wspaniałe cechy odnajdujemy w jej dzieciach i wnukach. Inga na zawsze pozostanie w naszych sercach.

W mopsach zakochaliśmy się na wystawie w Chorzowie. Rozmowa w domu, informacje o rasie i decyzja. KUPUJEMY MOPSICZKĘ. Tak w naszym domy pojawiła się AKSA Foremka, wołana przez domowników Mizia. Mizię przywieźliśmy z Wrocławia, a po roku z Wałbrzycha przywieźliśmy jej siostrę ( po tym samym tatusiu)- BONĘ Foremkę. Mimo, że siostry to charakterki mają różne. Mizia – leniuszek, a Bonka – wulkan. Obie są kochane i przyjazne dla każdego.

PUDZIANOWSKA Spółka z Krzywego Koła zwana w domu Pudzianą lub Gulu – to buldog angielski. Została zamówiona przez mojego męża, kiedy jeszcze nie była poczęta – dopiero były plany krycia. Mała Pudziana zawitała do naszego domu w Mikołaja 2005r. i od razu została pupilkiem wszystkich domowników. To prawda co mówią: żeby poczuć prawdziwą psią miłość, trzeba sobie sprawić buldoga angielskiego – Pudziana kocha całą sobą. Jak się później okazało Pudzianka wyrosła na piękną sunię, plasującą się w czołówce polskich buldogów. Niestety życie często nas doświadcza… Nasza kochana Pudzianka odeszła za Tęczowy Most mając zaledwie 17 miesięcy. Tak krótką dała nam radość i tak dużą pustkę zostawiła po sobie…
Nie wyobrażaliśmy sobie życia bez buldoga angielskiego, patrzącego z tą wielką miłością w nasze oczy. Dlatego też w lipcu 2007r. trafiły do nas dwie przedstawicielki tej rasy: GALILEA An-Ka-Kam i GRUBA BERTA An-Ka-Kam. Dlaczego dwie? Mój mąż stwierdził, że pustkę po Pudziance mogą ewentualnie zapełnić tylko dwie dziewczyny….

Cały czas się rozwijamy jako hodowla. Staramy się hodować mądrze i odpowiedzialnie. W niedługim czasie na pewno damy miłość, przyjaźń i dom jeszcze nie jednej suczce.

Skontaktuj się